Nie milkną echa poniedziałkowego remisu Polaków z Austriakami. Względnie zadowolony z takiego wyniku, a zwłaszcza z czystego konta biało-czerwonych, jest Kamil Glik. – Raz gramy lepiej, raz gorzej, ale na pewno tracimy mniej goli niż u Adama Nawałki i Waldemara Fornalika – powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".